Zaglądamy do dworu w Trąbinku…

Por. rez. Andrzej Józef Święcicki herbu Jastrzębiec, dzierżawca majątku Trąbinek niedaleko Dolska. Ofiara niemieckiej egzekucji z 20 października 1939 r. w Książu. Jeden z bohaterów mojej książki “Książ ’39. Niewinnie straceni”. Wydawca: Centrum Kultury Książ Wlkp.
Była to wyjątkowa postać, ziemianin, działacz społeczny i czynny żołnierz. W okresie walki o niepodległość Polski, odpowiedział na dramatyczny apel o zgłaszanie się do powstającej Armii Ochotniczej i obronę Ojczyzny przed najazdem bolszewickim. Dzielnie walczył w tej wojnie i szczęśliwie przeżył. Miał wówczas zaledwie 17 lat! Otrzymał za to medal Polska swemu obrońcy 1918 – 1921 oraz odznakę W bój na zwycięstwo 1920 – Armia Ochotnicza J. Hallera. Polska pamiętała.
W okresie międzywojennym Święcicki był członkiem BBWR, sekretarzem śremskiego Koła Ziemian, a przede wszystkim agronomem. W 1928 r. ukończył Szkołę Rolniczą w Bojanowie. Dzierżawił 202 hektarowy majątek swoich teściów Maksymiliana i Antoniny Wachner w Trąbinku. Tam urodzili się dwaj jego synowie: Krzysztof i Wiesław.
A dwór? Sami zobaczcie. Zapewne często go mijacie… niestety został poważnie nadgryziony i to dosłownie, przez ząb czasu. Więcej w książce!
Publikację dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu – państwowego funduszu celowego.
Tekst i foto: Tomasz Cieślak









